środa, 9 lutego 2011

Palce lizać !

Uwielbiam książki kucharskie.

Są piękne wydane - dlatego ich czytanie sprawia mi straszną przyjemność.

Przyjemnością była również lektura nowej książki Jamiego Oliviera "Każdy może gotować".

Książka jest ciekawa, zawiera dużo przepisów (niestety nie jest to oczywiste, gdyż niektóre wydawnictwa wydają książki kucharskie jako albumy ze zdjęciami, a przepisów jest kilka) i naprawdę większość przepisów jest do zrobienia dla nawet tych osób co gotują sporadycznie (czytaj: prawie w ogóle). Jest coś orientalnego w tej książce, coś słodkiego i mój ulubiony rozdział o sałatkach - jest nawet ściąga na zasadzie : skomponuj własną sałatkę, dodaj coś zielonego, coś z białkiem, coś serowego oraz coś chrupkiego.
Naprawdę jest książka warta polecenia (mówi wam to kolekcjonerka przepisów), zdjęcia również niczego sobie - bez lansertwa autora i nachalnych reklam sprzętów kuchennych.

P.S. Większość składników zawartych w książce można nabyć w kraju.

P.S. 2 Jamie chyba mogłeś darować sobie przepis jak ugotować jajko - to chyba każdy potrafi. Czyż nie ?



6 komentarze:

Ruciński on 9 lutego 2011 20:11 pisze...

A ja bym chyba skorzystał z przepisu na ugotowanie jajka. :)

Madeleine on 9 lutego 2011 20:15 pisze...

Smacznie wygląda ta książeczka ^^ xD

Isabelle on 9 lutego 2011 20:26 pisze...

Mnie kiedyś jajko wybuchło :P

Katarzyna Piec Zaczyna on 9 lutego 2011 20:45 pisze...

nie jest to nowością - jajko za długo gotowane wybucha:)

Kinga on 9 lutego 2011 20:51 pisze...

nooo, palce lizać, pytanie tylko czyje...
:)

Aneta on 14 kwietnia 2011 22:36 pisze...

Kiedys znajomy opowiadał, że jak to kolega gotował jajka. Rzecz działa się w akademiku. Kolega wpadł do pokoju i krzyczy do współlokatorów, że juz 20 minut gotuje te jajka ciągle twarde. Koledzy poszli sprawdzić. Okazało się, że bohater wziąła garnek, włożył jaja, postawił na gazie, ale biedak zapomniał... wlać wody. Kolega gotował jajka po raz pierwszy w życiu...

Prześlij komentarz

 

Katarzyna Piec Zaczyna Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos