sobota, 26 marca 2011

Zakupy

Co może kupić dziewczyna aby poprawić sobie humor?

Dla mnie jest to jakiś ciuch i książka. Tym razem jest to:


1. Para dżinsów rurek z H&M w kolorze ciemnoniebieskim.
2. Kolejna książka kucharska do kolekcji, jest to kolejna książka Nigelli Lawson pod tytułem "Kuchnia".

Mam nadzieje, że mimo kompletnego braku czasu w ostatnim okresie nadrobię trochę wpisów - mam parę zaległych recenzji książek, filmów i parę innych wiadomości.
Tylko jak mam się zmobilizować jak po powrocie z pracy padam na twarz?

4 komentarze:

Isabelle on 27 marca 2011 00:36 pisze...

ooooo... kolejna Nigella :D zazdroszczę! :)

Eta on 27 marca 2011 12:53 pisze...

Właśnie, Nigella ;)

Kla♥Modeliniaki on 6 kwietnia 2011 22:15 pisze...

o! nowa książka zawsze poprawia mi humor! i buty (;

Aneta on 14 kwietnia 2011 22:25 pisze...

Zakupy książkowe i ubraniowe ZAWSZE poprawiają humor :) Też kuszą mnie książki kucharskie Nigelli, ale niestety odstraszają ceny. Ale wiem na pewno, że kiedyś dorwę jej książkę. W chwili obecnej niestety za wiele innych wydatków.

Prześlij komentarz

 

Katarzyna Piec Zaczyna Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos