niedziela, 16 października 2011

Podwyżkę poproszę...

Podwyżkę poproszę - ponieważ każda wizyta w Sephorze mocno nadwyręża budżet mojej mikrorodzinki. Tym razem trafiły do mnie (wszystko marki własnej Sephory):
  • kredka czarna do oczu;
  • pęseta;
  • pilniczek szklany czy też jak niektórzy mówią ceramiczny.
Polecam z całego serca pilniczek.
Jest boski - poprawił stan moich rozdwajających się paznokci. Poza tym jest uroczo różowy ma opakowanie plastikowe w formie probówki - także bez obawy nawet gdy upadnie to nic mu się nie stanie (przypadkowo przetestowane). Jako, że kwestia paznokci to u mnie istotna sprawa i mam mnóstwo pilniczków, mam w tej sprawie rozeznanie - mogę powiedzieć, że jak go zgubię (prędzej czy później) polecę znów go kupić mimo cena zupełnie oderwana od polskiej rzeczywistości (coś około 50 zł).


Zakupy Sephora




0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Katarzyna Piec Zaczyna Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos