wtorek, 17 kwietnia 2012

Cejrowski

"Rio Anaconda"

Wojciech Cejrowski

Piękne wydanie w twardej oprawie i mnóstwo niesztampowych zdjęć.


Książka naprawdę potrafi sprawić, że przeniesiemy się z klimatów domowych wprost do amazońskiej dżungli.
Książka jest pisana oczywiście specyficznym stylem, znanym również z programów telewizyjnych autora.
Przyznaje się, że książkę to kupiłam ze względu na pracę do napisania. Podróżnicze pozycje książkowe to niekoniecznie to co wybieram do poczytania. Jednak mimo moich wewnętrznych obiekcji oraz kompletnego braku sympatii dla Pana Cejrowskiego książka bardzo, ale to bardzo mi się podobała. Opowieści i anegdoty zawarte wewnątrz niesamowicie zadziwiają i wzruszają.

Także polecam !

4 komentarze:

zaczytana-w-chmurach on 17 kwietnia 2012 15:46 pisze...

Rio jeszcze przede mną, stoi sobie na półce i czeka. Natomiast po Gringo wiem, że nie są to zmarnowane pieniądze :)

Eta on 17 kwietnia 2012 19:39 pisze...

Ja mam na półce Gringo ;) zachwycił mnie, zachwycił moją siostrę... ;) Teraz czekam, aż ktoś mi sprezentuje Rio Anaconda xd

Sylwuch on 18 kwietnia 2012 18:21 pisze...

Jak na razie przeczytałam tylko "Gringo wśród dzikich plemion", ale kuszą mnie kolejne pozycje Cejrowskiego. Dziwię się sama sobie, bo nie przepadam za książkami podróżniczymi. Jednak te są naprawdę interesujące.. :)

Wiola on 25 kwietnia 2012 10:29 pisze...

Jak narazie jeszcze nie mam w swoim zbiorze książek stricte podróżniczych :D i podobnie jak ty Kasiu nie przepadam za Cejrowskim, jego sposobem bycia, tym co mówi ale... wiele słyszałam pochlebnych opinii na temat jego książek. Zaciekawiłaś mnie i może zaopatrze się w tą książkę.
Pozdrawiam

Prześlij komentarz

 

Katarzyna Piec Zaczyna Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos