niedziela, 27 maja 2012

Nowy Zafón - już jest !

Carlos Ruiz Zafón "Więzień nieba"

/Ta recenzja miała wyglądać całkiem inaczej, ale niestety prawie gotowa treść gdzieś wyparowała. Jeśli to było włamanie hakera to proszę o żądanie okupu!/

19 kwietnia miała miejsce polska premiera nowej książki jednego z moich ulubionych autorów. Więc czym prędzej pobiegłam do najbliższej możliwej księgarni, aby zakupić egzemplarz dla siebie. Przeczytanie zajęło mi mniej niż 3 dni.


Książka nie jest całkiem nowym pomysłem pisarza, ale kontynuacją (co mnie niezmiernie ucieszyło) "Cienia wiatru" oraz "Gry anioła". Oczywiście fakt iż ponownie spotkam  znanych mi bohaterów wprowadziło mnie w nastrój wręcz ekstazy. Jest więc Barcelona, intrygi i miłość - czyli idealny koktajl dla czytelnika. Z mojej strony cieszę się, że przed lekturą tej książki przypomniałam sobie dwie pozostałe, dzięki temu nie umknął żaden smaczek z powiązanych wątków powieści. Nie zdradzę też nic z fabuły bo nie chce nikomu zepsuć lektury.

Osoby, które zaczynają przygodę z Zafonem powinny jednak zacząć od innej książki, gdyż raczej nie jest to książka sama w sobie wybitna.

Jedyny minus jaki znalazłam to objętość - książka jest zdecydowanie za krótka (chlip, chlip). Poniżej fotka porównawcza.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Katarzyna Piec Zaczyna Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos